menukalendarium
Piątek, 2014-08-01
Imieniny:
Jarosława, Justyny
statystyki
Odwiedziło nas: 82363 osób
Do końca roku: 152 dni
Do wakacji: -35 dni
poleć nas

Poinformuj znajomych o istnieniu strony, przez kliknięcie w link poleć nas.

newsletter

Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o tym co się dzieje w naszym gimnazjum (wycieczki, akademie, rady rodzicielskie) - zapisz się na naszą listę mailingową.

Logo BIP

Patron i Hymn

Jesteś tu: » Strona główna » Patron i Hymn



Irena - Ewa Szelburg urodziła się w Bronowicach koło Puław w 1899 r.
Ojciec - Antoni - był ogrodnikiem dworskim a matka - Elżbieta z Kałużyńskich - wykonywała zawód krawcowej. W 1901 r. rodzice przenoszą się do Nałęczowa, w którym ojciec zajmował się pielęgnacją parków i sadów.

W 1911 roku, po zebraniu odpowiedniej sumy, Szelburgowie nabyli parcelę w środku Nałęczowa, przylegają do ulicy Lipowej o powierzchni 1 ha, na której zbudowali niewielki domek z sosnowych bali, o dachu dwuspadowym, o trzech izbach i dwu ganeczkach. W sadzie stanęła pasieka, a w ogródku wyrosły kwiaty. W domu tym kwitło życie rodzinne - tak często opisywane na kartach powieści Ewy Szelburg. Małej Ewie pierwszej nauki udzielał ojciec Antoni. Matka Elżbiety była również kobietą oczytaną. W domu ukrywano księgi Adama Mickiewicza i innych poetów.

Do szkoły elementarnej, założonej przez Macierz Szkolną, uczęszczała w Nałęczowie. Mieściła się ona w willi Wołyń lub w budynku nie istniejącym, stojącym naprzeciw ul. Chmielewskiego.
W roku 1916 ukończyła znaną i dobrą szkołę średnią im. Władysława Kunickiego w Lublinie. O lubelskiej szkole pisała wielokroć w swoich dziełach wspomnieniowych.
W roku 1916 zmarł ojciec Ewy - Antoni Szelburg, pracujący jako kasjer w kasie sklepu "Oszczędności" w Nałęczowie. Ewa nie posiadająca środków materialnych na dalsze kształcenie, podjęła pracę jako nauczycielka.
Na studia wybrała się w roku 1918, po śmierci matki i do 1922 studiuje w Krakowie filologię polską.

Po ukończeniu studiów 22 letnia Ewa wychodzi za mąż, za Jerzego Ostrowskiego, dyrektora szkoły, publicystę i pisarza w Wymiślinie Skępem, gdzie sama pracowała jako nauczycielka. Później rozstała się z Jerzym Ostrowskim i związała się z Józefem Zarembą, polonistą z wyżej wymienionej szkoły.
Po śmierci rodziców dom w Nałęczowie został sprzedany. Oboje z Józefem Zarembą przenoszą się do Warszawy a dom kupuje od niej w 1925 r. adwokat lubelski Wacław Salkowski.

Twórczość literacką Ewa Szelburg rozpoczęła w wieku szkolnym. Były to przeważnie wiersze i bajki dla dzieci, a ich oryginalność i świeżość zwróciła uwagę wydawców. Edycje książkowe zaczęła wydawać w 1922 r.
W latach 1926-28 pracowała jako nauczycielka w Seminarium Nauczycielskim w Ursynowie koło Warszawy.

W Warszawie mieszkała od 1928 roku, w czasie okupacji - we Lwowie (gdzie zginęła jej mała córka) i Warszawie (tu redagowała podziemne pisma oświatowe).
Po wyzwoleniu przebywała w Łodzi, skąd w 1948 wróciła do Warszawy. Za twórczość dla dzieci otrzymała nagrodę Miasta Warszawy, a w 1953 roku nagrodę Prezesa Rady Ministrów za całokształt twórczości. W 1961 otrzymała nagrodę im. Pietrzaka, a w 1966 - nagrodę I stopnia za całokształt twórczości.

Ewa Szelburg - Zarembina była przede wszystkim poetką piszącą dla dzieci i młodzieży. Ogromna ilość tytułów świadczy o wielkim uczuciu pisarki do dzieci i oddaniu pracy pióra dla młodego pokolenia i dla Nałęczowa, którego nigdy nie zapomniała.
W ostatnich książkach - reportażach - wraca do lat młodych. Będąc w Warszawie nie zrywa kontaktu z miastem młodości. Często wracała tu na groby rodziców, którzy spoczywają na cmentarzu w Bochotnicy. Przyjeżdżała tu również w wakacje na urlopy. Spotykała się z młodzieżą szkolną lub z bliską rodziną Bobrzyków. Często mieszkała na plebani u proboszcza Aleksandra Miszczuka, lub u sióstr zakonnych, czy w Zakładzie Leczniczym.
Jej życie i twórczość złączyły się z Nałęczowem nierozerwalnie. We wszystkich powieściach Ewa Szelburg - Zarembina przekazuje ogromną masę wspomnień od najmłodszych do ostatnich lat życia. Idąc śladami jej bohaterów możemy rozpoznać wszystkie zakątki Nałęczowa i okolic. Jej powieści - reportaże wspominają o ludziach Nałęczowa, o działalności różnych organizacji, o pisarzach tu pracujących, ale ich tematyka obraca się zwłaszcza wokół jej rodzinnego domu. Ojciec, matka i ona sama stali się głównymi bohaterami jej książek.

Błądząc po śladach pisarki w poszukiwaniu miejsc, a którymi była związana odwiedzamy Pałac Małachowskich, w którym w młodości często bywała czytając książki w Bibliotece Zakładowej.
W późniejszym wieku bywała tu w kawiarni a w Sali Balowej uczestniczyła w spotkaniach autorskich lub w imprezach pałacowych.
Na ulicy Górskiego, obok starego dworu, zrujnowany barak. To tutaj mieszkała w początkach XX wieku wraz z rodzicami, aż do wniesienia przez nich własnego domu. Pobyt w nim opisuje autorka w "Zawiłościach..."
Przy ulicy 1-go Maja znajduje się parcela, ciągnąca się od ulicy Lipowej do ulicy Kościuszki. Na niej, w połowie długości, stał do niedawna domek drewniany, otynkowany gliną, o dwu pokojach, kuchni i dwu gankach, zbudowany w 1911 roku przez rodziców Ewy Szelburg. Nie wytrzymał próby czasu. Runął dach i budynek został rozebrany na opał.
Miejsce po domu obok Spółdzielni Mieszkaniowej sygnalizuje tylko niewielki pagórek, na którym stał dom pisarki. Próba uratowania go przez władze i Towarzystwo Przyjaciół Nałęczowa nie powiodła się mimo wieloletnich zabiegów. Nie wytrzymał też próby czasu dom pod nazwą "Kubaszówka", na rogu ulicy Głębocznica i Poniatowskiego, w którym mieszkała Ewa Szelburg z rodzicami w 1901r. Po pożarze nadaje się do rozbiórki.
Nie zachował się też budynek szkoły pani Walickiej na ul. Paderewskiego, w której pobierała pierwsze nauki.
Stoi jednak dobrze wyremontowana willa "Wołyń" w której uczyła się poetka w szkole elementarnej Józefiny Michalskiej.
Jej własny dom w Warszawie również został parę lat temu rozebrany przy budowie metra. Wobec zagłady większości domów, związanych z życiem autorki "Spotkań przy drodze" - dobrze się stało, że Towarzystwo Przyjaciół Nałęczowa ufundowało tablicę na kamieniu, poświęconą pamięci Ewy Szelburg - Zarembiny.

Ona sama i jej mąż Józef spoczęli na nałęczowskim cmentarzu w pobliżu grobu Jej rodziców.

  • "A było to tak"
  • "Przedziwne przygody duszka Dzińdzinnika"
  • "Legendy żołnierskie"
  • "A...a...a... Kotki dwa"
  • "Wesołe historie"
  • "Za siedmioma górami"
  • "Najmilsi"
  • "Rzemieślniczek-Wędrowniczek"
  • "Jasełka"
  • "Dzieci miasta"
  • "Dom wielki jak świat"
  • "Zuch"
  • "Niedziela"
  • "Ziarnko gorczyczne"
  • "Chusta świętej Weroniki"
  • "Wesoła praca"
  • "Każdy Tomek ma swój domek"
  • "Młodość"
  • "Polne grusze"
  • "Rycerze Tatr"
  • "Jedzie traktor"
  • "Marcjanna Fornalska"
  • "Dom młodości"
  • "Spotkania"
  • "Przedziwna historia Don Kichota z Manczy i jego autora"
  • "O warszawskiej syrenie"
  • "Kije samobije i inne baśnie"
  • "Przygoda Misia"
  • "W cieniu kolumny"
  • "Krzyże z papieru"
  • "Na listeczku kalinowym"
  • "Tomek zuch"
  • "Chłopiec z perły urodzony"
  • "Dzieci z Wysp Koralowych"
  • "Królestwo bajki"
  • "Matka i syn"
  • "Samotność"
  • "Zakochany w miłości"
  • "Marcowy deszcz"
  • "Imię jej Klara"
  • "Opowiem wam..."
  • "Pożegnanie ogrodu"
  • "Idzie niebo ciemną nocą"
  • "Pięknie być człowiekiem"
  • "Przez różową szybkę"
  • "I otwarły się drzwi... O bracie Eliaszu medytacje"
  • "Bardzo dziwne opowieści"
  • "Królestwo bajki"
  • "Lech, Czech i Rus"
  • Cykl "Rzeka kłamstwa"

 

Nagrody

  • 1948 – nagroda miasta stołecznego Warszawy

  • 1953 – nagroda Prezesa Rady Ministrów za całokształt twórczości dla dzieci i młodzieży

  • 1961 – nagroda im. Pietrzaka

  • 1966 – nagroda ministra Kultury i Sztuki za całokształt twórczości

  • 1966 – nagroda państwowa I stopnia

  • 1970 – Order Sztandaru Pracy I klasy

  • Kawaler Orderu Uśmiechu





Opracowanie: szkolnastrona.pl

Sponsorzy nagród w konkursie "Szkolnastrona Roku 2012"

Mentor YDP Entelo